O autorze
Dostępne kanały:
Facebook, Twitter, Instagram.

Młody warszawiak i równolatek polskiej demokracji.
Szef gabinetu Posła do Parlamentu Europejskiego Dariusza Rosatiego, przewodniczący Stowarzyszenia "Młodzi Demokraci" w Warszawie.

Realista, organizator, społecznik, rekonstruktor. Ukończył studia z zakresu Negocjacji w Dyplomacji na Collegium Civitas. Zawodowe doświadczenie zdobywał jako menedżer w warszawskich klubach muzycznych oraz właściciel małej firmy usługowej. Przez sześć lat rozwijał jako wieloletni członek zarządu Polskie Stowarzyszenie Prointegracyjne Europa. Członek Platformy Obywatelskiej.

Od niemal pięciu lat jest bliskim współpracownikiem profesora Dariusza Rosatiego, jako dyrektor jego biura w Sejmie RP a następnie szef gabinetu w Parlamencie Europejskim. Wraz z prof. Rosatim zainicjował projekt „Kompas Edukacyjny”. Dzięki współpracy z Polską Akademią Nauk i Europejską Akademią Dyplomacji brał udział w programach NATO Staffers i Visegrad School of Political Studies. Uczestniczył w seminariach Rady Europy reprezentując zarówno Polskę, jak i państwa Grupy Wyszehradzkiej.

W czasie wolnym zajmuje się rekonstrukcjami działań polskich jednostek specjalnych, grą na pianinie oraz żeglowaniem po morzu i śródlądziu.

Za nami rok prezydentury Andrzeja Dudy

Materiały własne
Prezydentura Andrzeja Dudy jest na swój sposób wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju. I choć przede wszystkim należy podziękować prezydentowi za wielki wysiłek włożony w pełnienie tej zaszczytnej funkcji, to im dłużej się nad tym zastanowimy, tym więcej wątpliwości zacznie się pojawiać co do postawy niezłomnego prezydenta "wszystkich Polaków".

Jak wygląda podsumowanie? Zobaczmy sami:

1. (Nie)samodzielna prezydentura.
Ile ustaw Prawa i Sprawiedliwości pan prezydent zawetował w trakcie ostatniego roku? Ani jednej. Ale to dopiero początek.


2. Notariusz rządu.
Co Andrzej Duda mówił jako kandydat?
"Miliony Polaków miały oczekiwanie wobec rządzących i prezydenta. Czy prezydent ich przyjął? Nie. Zawsze tylko podpisywał te ustawy, które przyniesiono mu z Semu. Jaka jest rola prezydenta? Prezydent - notariusz rządu? Ja takiej prezydenturze mówię "nie"".
Pomijając fakt, że obecny prezydent (delikatnie rzecz ujmując) minął się z prawdą opisując prezydenturę Bronisława Komorowskiego, to przede wszystkim z wyprzedzeniem powiedział "nie" własnej prezydenturze.


3. Praca pod osłoną nocy.
Kiedy prezydent Andrzej Duda przyjmował ślubowanie od czterech nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego? W nocy. Prawnicy apelowali o powstrzymanie się od tego działania do czasu wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny. Niestety, prezydent nie poczekał. Tym samym popełnił tzw. delikt konstytucyjny. Mówiąc wprost - złamał Konstytucję RP.


4. Ułaskawienie Mariusza Kamińskiego.
Jaka była reakcja zgromadzenia przedstawicieli sędziów apelacji warszawskiej w/s ułaskawienia byłego kierownictwa CBA? "Władza wykonawcza nie może konkurować z sądowniczą". Mało tego, stwierdzono wprost, że prezydent nie może "uwolnić wymiaru sprawiedliwości" od sprawowania przypisanej mu konstytucyjnie władzy. To nie pozostawia wielu wątpliwości w kwestii respektowania prawa przez urzędującego prezydenta.


5. "Wzorowa" współpraca z Trybunałem Konstytucyjnym.
Prezydent Andrzej Duda bez problemu mógł nie dopuścić do paraliżu Trybunału Konstytucyjnego. Niestety, nie stanął na wysokości zadania. Politycy Prawa i Sprawiedliwości już wcześniej mówili, że TK może zablokować "dobrą zmianę", co prowadzi do jednej konkluzji. Zmiany, które chce wprowadzać obecna władza mogą być niekonstytucyjne, a co za tym idzie, będą szkodzić polskiemu społeczeństwu.


6. Nagana od Obamy.
Według czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości "powstaliśmy z kolan" oraz "odchodzimy od murzyńskości", i to pewnie dlatego prezydent naszego największego sojusznika, tj. Stanów Zjednoczonych wyraził zaniepokojenie stanem polskiej demokracji - "demokracja to nie tylko słowa, ale praworządność, niezależna władza sądownicza i wolna prasa". To właśnie słowa prezydenta Obamy. Jest to tym bardziej przykre, ponieważ jeszcze niedawno Polska była stawiana za wzór rozwijającego się demokratycznego i europejskiego państwa.


7. Szczodre nagradzanie pracowników.
Do tej pory prezydent Andrzej Duda przyznał pracownikom swojej kancelarii 862,5 tys. złotych nagród. W samym grudniu ubiegłego roku premie otrzymało 261 osób, czyli więcej niż połowa zatrudnionych. Wcześniej lansowano informację, że Bronisław Komorowski wydał już wszystkie środki z budżetu na 2015 r. Ostatnio po raz kolejny okazało się to nieprawdą.


8. Pusta Kapituła Orderu Orła Białego.
Od listopada 2015 roku, w 6-osobowym składzie Kapituły zasiada tylko jedna osoba - prezydent Andrzej Duda. Pozostali członkowie odeszli z Kapituły nie zgadzając się z działaniami podejmowanymi przez prezydenta i partię rządzącą - m.in. z ułaskawieniem Mariusza Kamińskiego. Wielki Mistrz pozbawił się świty na własne życzenie.


9. Częste urlopy i wakacje.
Do tej pory za podróże prezydenta zapłaciliśmy ponad 700 tys. zł. W trakcie jednego z urlopów wrócił jednak do pracy - przeleciał 380 km śmigłowcem do Warszawy tylko po to, żeby złożyć podpis pod nowelizacją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Pamiętajmy, że przelot śmigłowcem do tanich nie należy.


10. Aktywność internetowa.
Osobiście uważam, że to ważne, aby politycy utrzymywali stały kontakt z wyborcami. Pan prezydent również zdaje się zaliczać do zwolenników tej tezy, a jako że jest "sową", czas na taką aktywności znajduje przeważnie w godzinach nocnych. Nie byłoby to problemem, gdyby nie fakt, że prowadzi dyskusje z dość nietypowymi użytkownikami mediów społecznościowych, jak "Pimpuś Sadełko", czy "ruchadło leśne". Raczej nie wpływa to pozytywnie na powagę urzędu prezydenta.

Pamiętając szumne zapowiedzi Andrzeja Dudy jako kandydata na urząd prezydenta RP, można jedynie przytoczyć łacińskie przysłowie:
Aliud clausum in pectore, aliud in lingua promptum habent - ludzie mają co innego w sercu, co innego na języku.

Dlatego panie prezydencie, proszę pamiętać:
Imperare sibi maximum imperium es.
Trwa ładowanie komentarzy...